myśleniowo
Saturday, 24. May 2008, 17:45:06
Zanurzam się w moich słowach, w Twoim wzroku. Nie funkcjonuję już prawidłowo bez Twojego uśmiechu, a bez Twojego dotyku dostaję dreszczy niepokoju. Ale nie o to chodzi choć i o tym myślę, kiedy cały dzień czekam, czekam, zanurzona w słowach wypisanych, wymawianych, lekko wpisujących się w okienko na monitorze (bo coraz lżej to idzie, coraz lepiej, zaczyna pędzić, w oczekiwaniu, z nadzieją, z całkiem nowym marzeniem, którego nie było, a nagle zaczęło taki kształt prawdziwy przybierać, realny... Ale ciiii o tym, zbyt wiele tego już
).
Niepokój? Słucham?
Są słowa, których nie ma, nad którymi zastanawiać się nie będę. Są teraz rzeczy ważniejsze, placki ziemniaczane, śmietana, którą kupisz, wieczorna rozmowa i układanie klocków, kolorowanki, Marceli Szpak, czwartkowy wyjazd do Gniezna, paskudny neoantyk, Ty na gnieźnieńskim rynku i w wąskotorówce z okna z wystającą łepetyną, robienie zakupów na wspólny obiad, zaskoczenie gdy pojawiasz się dziesięć minut wcześniej, marzenia o pachnących ziołach, poematy rozkwitające, jeże, Park Sołacki, myśli o Biskupinie, Wenecji i Kruszwicy, ciastka twarożkowe źle odsączone i kawa do śniadania, Ty, kiedy trzymasz mnie za rękę i wybuch śmiechu przy kolejnym przejęzyczeniu. I tylko nie mów, że to zbyt piękne wszystko, bo to dla nas takie przecież.
Niepokój? Słucham?
Są słowa, których nie ma, nad którymi zastanawiać się nie będę. Są teraz rzeczy ważniejsze, placki ziemniaczane, śmietana, którą kupisz, wieczorna rozmowa i układanie klocków, kolorowanki, Marceli Szpak, czwartkowy wyjazd do Gniezna, paskudny neoantyk, Ty na gnieźnieńskim rynku i w wąskotorówce z okna z wystającą łepetyną, robienie zakupów na wspólny obiad, zaskoczenie gdy pojawiasz się dziesięć minut wcześniej, marzenia o pachnących ziołach, poematy rozkwitające, jeże, Park Sołacki, myśli o Biskupinie, Wenecji i Kruszwicy, ciastka twarożkowe źle odsączone i kawa do śniadania, Ty, kiedy trzymasz mnie za rękę i wybuch śmiechu przy kolejnym przejęzyczeniu. I tylko nie mów, że to zbyt piękne wszystko, bo to dla nas takie przecież.
By aga maga, # 24. May 2008, 21:22:32
jak Natalia pisze to normalnie mi się eehhh..
By Chainic, # 29. May 2008, 15:47:37
Jak Natalia pisze to normalnie mi się te takie kłoski , kłączki takie, nie, te klupki mi pęcznieją... BaRDZO, BAAARDZO:)
By anonymous user, # 29. May 2008, 22:38:55
(Czasem myślę, że zbyt inwazyjna jestem z tą moja radością.)
A Ola Zgroza to by kopiujwklejkijanki pisać zaczęła, a nie obija się i marudzi
By sloneczna, # 30. May 2008, 13:29:04
By panabery, # 30. May 2008, 16:08:04