Skip navigation.

exploreopera

| Help

Sign up | Help

smietnik...

...a little bit of everything

STICKY POST

./


Zapychacz tetnic

, ,

Przez bardzo dlugi czas istnienie takiego wynalazku, jak smazony Mars(deep fried Mars bar), nie miescilo mi sie w glowie. No bo, po pierwsze, jak to przygotowac? Smazyc jak frytki(sugestia od-nazwowa)? Obraz rozplywajacego sie i ociekajacego olejem batonika wywolywal we mnie wszystko, tylko nie pozadanie. Bo jak kocham slodycze, tak w pewne rzeczy uwierzyc nie moglam.
Smazone Marsy wymyslili Szkoci jakies 10 lat temu i choc podobno nie sa juz tak popularne, to nadal mozna je dostac w niektorych barach. Mi smakolyk ten zostal zaserwowany wczoraj. Mialam spore watpliwosci czy w ogole chce tego czegos sprobowac, ale dalam sie skusic na bardzo maly kawalek. I to byl moj blad. Bo DFM jest pyszny... :ko:

Jesli ktos jest na tyle odwazny, by sprobowac to podaje przepis. Wg mojej kolezanki to skuteczny sposob na zapchane tetnice :wink:

Wystarczy kilka Marsow, szklanka maki, piwo i olej do smazenia.
Make i piwo miesza sie az do uzyskania konsystencji niezbyt gestej smietany. Marsa kroi sie na kawalki i zanurza w masie, a potem wrzuca do oleju.
W trakcie maczania i smazenia mozna Marsa trzymac nabitego na widelec.

Smacznego :devil: