Blog Archive
June 2008
- 25th Krótko tak, o filmach...
- 24th Trochę o wspomnieniach...
- 24th Wakacje <3
- 21st Wakacje. Nawet na wakacjach można coś napisać...
- 19th Motomotomoto <3
- 16th Leci mecz. Obijam się. I powoli, bardzo powoli piszę...
- 15th Takie różne newsy z życia...
- 14th 'It's all about the money'... Nie, właśnie że nie jest.
- 13th Kilka słów...
- 08th Weekend...
- 06th Poranek...
- 05th Dygresja taka...
- 05th Wzialem mala kapiel...
- 05th Nie dzisiaj to sie dzialo...
- 03rd Mysle...
- 02nd Koncepcja idealnego swiata
May 2008
- 30th Dosyć...
- 29th Bardzo...
- 27th Dobry dzień, dobry strajk
- 27th Cofam
- 26th Break Stuff...
- 26th Dzięki...
- 25th Nie powiem nic
- 23rd Dużo razy pojawiło się słowo "perspektywa", więc czemu nie wrzucić go do tematu?
- 20th No nie wiem co tu wpisać. Nie umiem tworzyć tytułów...
- 18th Ten wpis w pierwotnej swej wersji miał się nazywać "Kontrastowo", czy jakoś tak, ale założenia uległy zmianom...
- 15th Żyję w chaosie...
- 12th Kontent...
- 10th Tytuł... Muszę? Jeny, nie mam pomysłu...
- 04th Z poślizgiem jak zwykle, czy tam znów...
- 02nd Różne rzeczy piszę, żadnych konkretów właściwie... Ale zdjęcie mi się podoba nawet...
April 2008
- 28th Zamieszałem z lenistwa...
- 27th Ooo... Srogo!
- 24th Powiedzmy sobie szczerze, 24. kwietnia to jeden z lepszych dni w roku...
- 23rd Zapomniałem...
- 23rd Ty dla mnie, ja dla Ciebie... E>
- 22nd Lubię żyć niespełnioną, lecz możliwą do spełnienia nadzieją...
- 21st Najgorszy moment to pisanie tytułów... Zawsze prawie zostawiam to na koniec i prawie nigdy nie mam pomysłu, co tam umiescić...
- 19th Cud się zdarzył chyba. Tak na mój gust przynajmniej...
- 18th Guerilla in tha mist!
- 17th "Szybko przyszło, szybko poszło" AKA "Nie wszystko złoto, co się świeci" AKA "Długo mnie tu nie było, ale już jestem..."
December 2007
- 31st Żegnam się w tym roku... Przywitam może w przyszłym...
- 28th Cudze chwalicie, a w Multi to samo. Historia lubi się powtarzać...
- 24th Krótko... Treściwie dosyć...
- 23rd Klasowa wigilia...
- 22nd Silesię chwalicie, a w Smakoszu przecież to samo...
- 16th Część pierwsza. Meble...
- 12th A miało być tak... Przeciętnie. Na szczęście nie było...
- 10th Taka walka wewnętrzna...
- 05th Lekcje też bywają... Oryginalne...
- 01st Powrót do przeszłości w pierwszym dniu grudnia...
November 2007
- 30th Sie(mano...)dzę w domu. Chory jestem znaczy...
- 25th Przyjęcie było u Jacka...
- 21st W sumie... Naprawdę... W ogóle... Nie wiem.
- 19th Wena... Gdzieś mi odpłynęła...
- 15th Jest lekko, jest łatwo. I nie mam problemów na razie...
- 09th Dzień pełen aktywności...
- 07th Co się odwlecze, to nie ucieknie. Wiem, powinno być "to nie uciecze", ale jestem zwolennikiem używania form współczesnych...
- 06th Ha... Na temat czwartku...
- 04th W odpowiedzi na...
- 03rd Najlepszego wszystkiego i teges!
- 01st Dziś, wczoraj... Ot, tak...
October 2007
- 29th Krótko, bo sam nie wiem, co tu zawrzeć...
- 28th Czas przebąbiony. W końcu tak, jak powinno być!
- 25th Małe zmiany... Nic wartego uwagi, nie musicie czytać... Albo nie. Mała zmiana...
- 23rd Integracja!
- 22nd Sztuka w bólach się rodzi...
- 20th Sobota... Udana.
- 17th Nie no, poważnie. Niby zwykły dzień, ale jaki udany...
- 16th Bardzo filozoficzne, jak na godzinę, w której to piszę... Bo po 22 zwykle spadają mi obroty...
- 13th Różowe sznurówki i inne bajery...
- 11th Poprzedni wpis wcale nie był ostatnim...
September 2007
- 29th Trochę prawdy prosto w oczy...
- 28th A, różne statystyki i soft w telefonie... Zapewniam, nic ciekawego...
- 25th Najważniejsze jest nastawienie...
- 22nd Myślę sobie wrześniowego poranka...
- 18th Moje przewidywania sprawdziły się... Deficyt czasowy...
- 13th Trochę mnie nie było i chyba trochę mnie nie będzie...
- 10th Poniedziałek... A poniedziałki rzadko kiedy bywają lekkie.
- 07th Po pierwszym tygodniu w ZSO... Da się żyć...
- 04th Dzień drugi...
- 03rd Hity na czasie (równie dobrze mogły nazywać się "po czasie"). I początek roku szkolnego...
- 02nd Jeny... Jestem taki padnięty, że nie chce mi się pisać...
Showing posts 1 - 100 of 303.