Out with the Old!
Saturday, 27. September 2008, 17:51:21
Zachorowałem. Ciężko dość. Ale konieczność zmierzenia się ze służbą zdrowia była dla mnie jeszcze trudniejsza, naprawdę. Trafiłem na wybitnych specjalistów...
Ale mniejsza o. Dziś rano, po trzech ciężkich nocach, w końcu obudziłem się w miarę wyspany, w miarę wypoczęty i - co najlepsze - gardło nie zachowywało się tak, jakby karało mnie za połykanie czegokolwiek. Medycyna czyni cuda.
W każdym razie obudziłem się we wspaniałym humorze. Oprócz tego, że doszedłem do stanu używalności, to załatwiłem chyba wszystkie sprawy, które ciążyły mi na sumieniu. I cieszy mnie to. W ogóle humor miałem z samego rana bardzo ok.
A wieczorem, w ramach walki z nudą, robiłem Meli tapetę do pokoju. <3 Wyszła mi strona A4 + 2 strony A3, czyli sporo, jak na osobę z tak nędznym talentem plastycznym, jak ja.
Ale mniejsza o. Dziś rano, po trzech ciężkich nocach, w końcu obudziłem się w miarę wyspany, w miarę wypoczęty i - co najlepsze - gardło nie zachowywało się tak, jakby karało mnie za połykanie czegokolwiek. Medycyna czyni cuda.
W każdym razie obudziłem się we wspaniałym humorze. Oprócz tego, że doszedłem do stanu używalności, to załatwiłem chyba wszystkie sprawy, które ciążyły mi na sumieniu. I cieszy mnie to. W ogóle humor miałem z samego rana bardzo ok.
A wieczorem, w ramach walki z nudą, robiłem Meli tapetę do pokoju. <3 Wyszła mi strona A4 + 2 strony A3, czyli sporo, jak na osobę z tak nędznym talentem plastycznym, jak ja.








Anonymous # 29. September 2008, 16:51
>>co najlepsze - gardło nie zachowywało się tak, jakby karało mnie za połykanie czegokolwiek
to co, wracamy do pracy? :P