Skip navigation.

Sign up | Lost password? | Help

Już niedługo...

Z niecierpliwością oczekuje kolejnej wersji mojego ulubionego ubunciaka. Tym razem testuje wersje 9.04 już od pierwszej alfy, wydaje się mi, że to będzie świetny system operacyjny po opublikowaniu już niedługo wersji stabilnej. Używam Ubuntu już kilka ładnych lat i obserwuję jego ogromny rozwój z wersji na wersje bardziej funkcjonalny i przyjazny użytkownikom. Na dzień dzisiejszy każdy zagorzały wielbiciel windowsowych okienek może przesiąść się na tego linuxa bez większego szoku tym spowodowanego. A będzie przy tym mile zaskoczony chociażby wyglądem czy ilością dostępnego oprogramowania Uwaga – darmowego. Do tego znakomite polskie wsparcie w razie problemów, które mogą przyjść tylko wtedy, gdy nowy użytkownik zachwycony systemem zechce mu się dokładniej przyjrzeć i trochę „pomajstrować”. Tak zwane wodotryski i pełna konfigurowalność wyglądu to kolejny „magnes”, który powoduje, że tak lubię pracować w tym systemie i zawsze z ciekawością oczekuję nowego wydania. Polecam wszystkim Ubuntu naprawdę warto w końcu mamy wybór.

Read more...

Podwójna tęcza

Wstaję dzisiaj rano odsłaniam okno a tu spektakl na niebie, przepiękna tęczą przez całe niebo.
Obok tworzy się następna ale już o wiele mniej widoczna no i wtedy zaczyna się szukanie aparatu fotograficznego (akurat nie jest pod ręką), już mam aparat odpalam – siadają baterie, chwytam zapasowe jestem przygotowany... zapasowe też padły. I tak kombinując, włączając i wyłączając jakoś zrobiłem parę fot.
Więcej w dziale fotografie.

Ara

No i stało się...
Nasza papuga Ara zakończyła w dniu wczorajszym swój żywot, po czternastu latach (nie wiem ile lat spędziła u poprzednich właścicieli) wspólnego zamieszkiwania. Była pełnoprawnym członkiem rodziny a zwłaszcza ulubienicą swojej Pani, która otrzymała ją w prezencie imieninowym wiele lat temu. Będzie brakowała nam jej okrzyków: gruba dynia, cicho bądź, chodź, ara, oraz wygwizdywania wyuczonych melodii. Człowiek jednak bardzo przywiązuje się do swoich przyjaciół zwierząt i ciężko pogodzić mu się z ciszą, jaka nagle zapada w mieszkaniu.
Szkoda...

Takie tam...1

To jest moje pierwsze podejście do zagadnienia czy też zjawiska blog. Uczę się trochę i podpatruje różne a zwłaszcza ich oprawę graficzną. Szukam łopatologicznych instrukcji oraz czytam fora pl. i angielskojęzyczne (dla wyjaśnienia podam, że moja znajomość angielskiego jest zerowa i polega na odgadywaniu znaczenia słów oraz znajomości wyrażeń często spotykanych) i trochę próbuje grzebać w ustawieniach swojego bloga. Bardzo fajne i czasochłonne zajęcie, ciekawe, kiedy mi się znudzi. Póki, co zmieniłem top bander czy jak go tam zwać. Nie zajęło mi to szczególnie dużo czasu mimo początkowych niepowodzeń w porównaniu chociażby do pierwszego instalowania netu w linuxie (ubuntu)penguin - coś koło 5 dni. Ale to w ogóle był mój pierwszy raz z linuxem teraz to ja jestem orzeł przynajmniej tak mniemam. :D
Jak słucham i czytam ludzi, którzy znają się na tych czarach; kodowanie css, html, javascript, programowanie itd. – same trudne słowa to jestem pełen podziwu i zazdrości dla nich a zwłaszcza powala mnie to, że są to najczęściej bardzo młodzi ludzie, jak to mówią szacuneczek. :up: A zazdroszczę, bo gdyby wiele lat temu było możliwe kształcenie się w tym kierunku to pewnie nie powtórzyłbym dotychczasowej drogi życia oczywiście, jeżeli chodzi o samo wykształcenie. No, ale jako zwykły użytkownik komp. i netu z małym zacięciem do grzebania nie narzekam, podpatruje i korzystam z doświadczenia (nie kradnę) innych ucząc się przy tym całkiem sporo.

No i jeszcze ta Opera 9.5 Alfa coś mi się wykrzacza, taki niemiły dodatek do chęci posiadania zawsze najnowszych wersji.

Ps. Gadułą to ja nie jestem... ani pisarzem :smile:

Muzea PRL-u



Stonka dla tych, którzy chcieliby powspominać, dla tych, którzy nie wiedzą lub nie wierzą jak było oraz dla pozostałych gnanych ciekawością, chęcią poznania czy też odkrywania przeszłości.
Ja z własnego doświadczenia mogę potwierdzić (oczywiście w pewnych granicach wiekowych): TAK BYŁO
I niech nie mówią malkontenci, że to tęsknota za złą komunistyczną przeszłością a i owszem, ale przeszłością ściśle powiązaną z jednym: To są lata mojego dzieciństwa i młodości a te zawsze będę wspominał mile.
A idąc dalej tokiem rozumowania niektórych ja także powinienem mieć nadany status prześladowanego, lub kombatanta, bo walczyłem z komuną w tamtych czasach a ściślej ze związkiem radzieckim dokładniej za pomocą kamienia, którym wybiłem szybę w przejeżdżającym ruskim samochodzie wojskowym. Pamiętam jeszcze, że dostałem w skórę od rodziców oczywiście za koszt wymiany szyby, który musieli ponieść.:D



Moje ulubione to: Miś Colargol, Zaczarowany Ołówek, Wilk i Zając, Czieburaszka, Koziołek Matołek...
cholerka trochę się wzruszyłem :smile:



A co do Czterech Pancernych to wiadomo, że gdybyśmy mieli dwa takie czołgi to sami byśmy tę wojnę wygrali.:knight:

zegar


November 2009
M T W T F S S
October 2009December 2009
1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30