Monday, 17. September 2007, 07:56:37

Stonka dla tych, którzy chcieliby powspominać, dla tych, którzy nie wiedzą lub nie wierzą jak było oraz dla pozostałych gnanych ciekawością, chęcią poznania czy też odkrywania przeszłości.
Ja z własnego doświadczenia mogę potwierdzić (oczywiście w pewnych granicach wiekowych): TAK BYŁO
I niech nie mówią malkontenci, że to tęsknota za złą komunistyczną przeszłością a i owszem, ale przeszłością ściśle powiązaną z jednym:
To są lata mojego dzieciństwa i młodości a te zawsze będę wspominał mile.A idąc dalej tokiem rozumowania niektórych ja także powinienem mieć nadany status prześladowanego, lub kombatanta, bo walczyłem z komuną w tamtych czasach a ściślej ze związkiem radzieckim dokładniej za pomocą kamienia, którym wybiłem szybę w przejeżdżającym ruskim samochodzie wojskowym. Pamiętam jeszcze, że dostałem w skórę od rodziców oczywiście za koszt wymiany szyby, który musieli ponieść.

Moje ulubione to: Miś Colargol, Zaczarowany Ołówek, Wilk i Zając, Czieburaszka, Koziołek Matołek...
cholerka trochę się wzruszyłem

A co do Czterech Pancernych to wiadomo, że gdybyśmy mieli dwa takie czołgi to sami byśmy tę wojnę wygrali.