My Opera is closing 3rd of March

By poznać życie trzeba poznać jego sens

To dopiero początek

Wyjazd do Żachania smile

21.08.07 wyjechalem w delegacje do Jednowstki Wojskowej w Żachaniu po jakiś samochód (nie wiedziałem wtedy jeszcze jaki). Droga jak zawsze rozpoczela sie nieciekawie bo zanim dotarlem do samochodu którym mialem tam jechac to raczej nie mialem zadnego suchego miejsca na ciele p do Żachania reszte drogi przespałem gdzie na miejscu dowiedziałem sie jaki samochód sprowadzam spowrotem. Przenocowalismy z chłopakami na jednostce i rano wyruszyliśmy w droge powrotna. W miedzy czasie przed wyjazdem jakaś pani kapral próbowała mnie zaciągnac na apel i wklepać w szeregi tamtej jednostki p Zbytnio nie chcialo mi sie zabawiac tam dluzej p Droga powrotna nie byla najgorsza prucz wielkiego bulu glowy od wyjacego przez 8 godzin silnika od stara 266 ktory mozna porównac do wyjacego silnika z samolotu p

Zaczynam pisaćPoligon

Comments

Unregistered user Friday, August 31, 2007 10:09:55 PM

Anonymous writes: fajna bryka.jest moze lista oczekujacych na przejazdzke:)nie no zarcik

Write a comment

New comments have been disabled for this post.