Saturday, 20. October 2007, 20:53:22
psychoonkologia
Odrobina chwalenia się.
W dniu wczorajszym zdałem egzamin na terapeutę
Programu Simontona. :] Certyfikat i potwierdzenie jakości swojej pracy to nie są najważniejsze "rzeczy" które przywiozłem z Wenecji.
Zdjęcia będą w najbliższym czasie.
Thursday, 14. June 2007, 18:02:21
pendrive, samoróbki.
Pewnie sporo osób nadal pamięta
patykowe peny.
Niestety nie załapałem się na takowy. Ale życie pełne jest niespodzianek. W dniu wczorajszym obudowa mojego
PQI dokonała żywota. Plastik był wyjątkowo kruchy. Nic to.
Poklejona zatyczka może być ale całość to już przesada.
Zostałem posiadaczem fajnego kozika,

mam dużo drewna w domu i rozwalonego pena
Czyli mam wszystko. Postrugałem troszkę dodałem klej polimerowy, troszkę wątpliwej jakości wykończeń i voila.
Zastanawiam się nad kolorem i chyba pociągnę to tylko lakierem bezbarwnym albo tikową bejcą
Ładne to to nie jest, ale działa

Edit:

Showing posts 1 -
2 of
39.