Skip navigation.

exploreopera

| Help

Sign up | Help

}{

#umysł{visibility:hidden;}

Posts tagged with "Linux"

ShipIt Ubuntu

,

Właśnie przyszła paczuszka z płytką z U7.04 i Edubuntu 7.04.
Ale właściwie chodzi mi o Edubuntu. Fajny projekt, ale na dłuższą metę potrzebne jest kompleksowe rozwiązanie. Moja, żona jest ogromnym zwolennikiem pingwina w szkole - zamieniła go na pracownię z W2003 i narzeka, że to rozwiązanie nie jest dobre dla szkoły ( z różnych praktycznych względów). Do tego musi żebrać o pieniądze na antywirusa bo od jakiegoś czasu już go nie mają.
Jednak MSW w szkole ma zapewnione miejsce przez integrację.
Szkoła dostaje kompleksowe rozwiązania oparte o okienka i do momentu, w którym nie będzie tego dla Gnu/Linux nie będzie on miał szerszego miejsca w szkołach w Polsce.
Ale płytki z edubuntu jej dam.

BTW. Serce mi rośnie gdy widzę coś takiego:
Użytkownik Madzia pracujący na Firefox 1.5.0.7 , Linux * powiedział:
Użytkownik MalCIaa pracujący na Firefox 2.0.0.3 , Ubuntu Linux * powiedział:

A reszta użytkowników w większości przegląda szkolną stronę przy użyciu Firefox. Jednak ten romans szkoły z pracownią na Mdk miał sens :smile:

openSuse - reaktywacja

, ,

Po jakimś czasie postanowiłem zainstalować opensuse.
Pytanie po jakiego czorta :> W związku z doświadczeniami związanymi z upgrade Ubuntu z 5.04 do 5.10, a dokładnie z przebojami z sagem@800, postanowiłem postawić sobie drugi system co by nie skończyć z łapą w nocniku po raz 3. Jak się znajdzie troszkę czasu to ubuntu dostanie apt-get dist-upgrade do Dappera.

No dobra. Tradycyjnie susła stawia się powoli. I nie wiem czemu, ale mam wrażenie, że lat temu 5 szło to tak samo wolno jak teraz na lepszym sprzęcie :] Instalator jak zwykle pierwsza klasa. Grub ładnie załapał partycje z ubuntu. Wszystko stoi i ładnie działa.

No prawie wszystko :]
Trzeba było sobie skompilować sterowniki do modemu - prościzna. Jest sieć. Ale komputer ma ją udostępniać dla kompa szwagierki. Tylko jak się to robi w yast? Pod ubuntu to było proste. Pod openSuse też jest ale trzeba było się przyzwyczaić do nadmiaru opcji i konieczności powiadomienia zapory ogniowej o istnieniu ppp0 - firestarter w Ubuntu sam się w tym połapał. Reszta jak zwykle ip_forwarding, maskarada zaptaszkowana brama itp. itd.
A teraz problemy:
  1. Montowanie,
  2. Pakiety,

Montowanie ponoć naprawiono w następnej wersji, ale skoro mam stabilną to się nie będę szarpał na 6 giga by sobie postawić rozwojową. Rozwiązaniem, niedoskonałym, jest hal. Problemem są uprawnienia do plików na moim muvo, ale z tym można jakoś sobie poradzić. Co do opisu w linku to restart demona nic mi nie dał, trzeba było restartu systemu.
Pakiety, których brak w distro w związku z problemami natury prawnej - znamy to też z innych distro, bez których system jest 'troszkę' niekompletny należy sobie pobrać ze źródeł trzecich. Pomocą służy Jem Matzan.
Po dołożeniu Opery i ustawieniu uprawnień do mojego home mam już praktycznie wszystko czego mi trzeba.
Wszystko działa zgrabnie i nawet to KDE mnie nie wpiernicza.
Zobaczymy jak mi się będzie pracowało.

Edit: Jak dorwę tego co wymyślił x do całkowitego znikania paneli w Operze to mu nogi z ... powyrywam. A już kompletnie nie wiem jak to się stało, że są do wyboru dwa wyglądające tak samo x, z których każdy robi co innego.
May 2008
MTWTFSS
April 2008June 2008
1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031