Sęk w pamięci flash
Thursday, 14. June 2007, 18:02:21
Pewnie sporo osób nadal pamięta patykowe peny.
Niestety nie załapałem się na takowy. Ale życie pełne jest niespodzianek. W dniu wczorajszym obudowa mojego PQI dokonała żywota. Plastik był wyjątkowo kruchy. Nic to.
Poklejona zatyczka może być ale całość to już przesada.
Zostałem posiadaczem fajnego kozika,
mam dużo drewna w domu i rozwalonego pena
Czyli mam wszystko. Postrugałem troszkę dodałem klej polimerowy, troszkę wątpliwej jakości wykończeń i voila.
Zastanawiam się nad kolorem i chyba pociągnę to tylko lakierem bezbarwnym albo tikową bejcą
Ładne to to nie jest, ale działa
Edit:

Niestety nie załapałem się na takowy. Ale życie pełne jest niespodzianek. W dniu wczorajszym obudowa mojego PQI dokonała żywota. Plastik był wyjątkowo kruchy. Nic to.
Poklejona zatyczka może być ale całość to już przesada.
Zostałem posiadaczem fajnego kozika,
mam dużo drewna w domu i rozwalonego pena
Czyli mam wszystko. Postrugałem troszkę dodałem klej polimerowy, troszkę wątpliwej jakości wykończeń i voila.
Zastanawiam się nad kolorem i chyba pociągnę to tylko lakierem bezbarwnym albo tikową bejcą
Ładne to to nie jest, ale działa
Edit:
